Krzysztof Radzikowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich strongmanów, zapowiada swój powrót do sportu siłowego w nowej formie. Tym razem nie zobaczymy go na arenie strongmanów ani w oktagonie Fame MMA, lecz przy stole do armwrestlingu. W materiale opublikowanym na kanale KFD.pl Radzikowski ogłasza, że rozpoczyna przygotowania do przyszłorocznych mistrzostw w siłowaniu na rękę.
Zabetonowany Tomek trenerem Radzika
Za jego treningi odpowiadać będzie Zabetonowany Tomek, znany w środowisku z twardego podejścia do treningu i ogromnego doświadczenia w armwrestlingu. To właśnie on ma poprowadzić Radzikowskiego przez cały proces powrotu – od nauki techniki po budowanie odpowiedniej siły chwytu i dynamiki. Pierwsze wspólne treningi odbywają się w Głownie, w siłowni Konrada Karwata, co dla Radzikowskiego ma wyjątkowe znaczenie – to jego rodzinne strony i miejsce, gdzie zaczynał sportową przygodę.
Radzikowski od lat należy do czołówki polskich siłaczy. W 2012 roku zdobył tytuł mistrza świata federacji World Strongman Federation, a w swojej karierze wielokrotnie stawał na podium prestiżowych zawodów. Po latach rywalizacji w strongmanie spróbował także swoich sił w Fame MMA, gdzie pokazał, że jego siła i charakter sprawdzają się także w sportach walki.
Choć nie ma wielu udokumentowanych startów Radzikowskiego w zawodach armwrestlingowych, to nie jest to dla niego zupełnie nowy teren. Już wcześniej brał udział w pokazowych pojedynkach siłowania na rękę, a jego imponująca siła i doświadczenie w sportach siłowych mogą okazać się dużym atutem w tej dyscyplinie.
Powrót Krzysztofa Radzikowskiego do świata sportu siłowego w nowej odsłonie zapowiada się jako ciekawy etap w karierze zawodnika. Połączenie determinacji, doświadczenia i wsparcia trenera „Zabetonowanego Tomka” może przynieść zaskakujące efekty na przyszłorocznych mistrzostwach.
Zapraszamy na film:
